Trening w ADHD Kraków

Znasz to uczucie? Nowy cel. Nowa pasja. Kupujesz nowe buty, opłacasz karnet, przez pierwszy tydzień jesteś „bestią”. A później? Później przychodzi moment, który nazywam „zaciągnięcie ręcznego hamulca”.

Punkt krytyczny

Gdy już jesteś przygotowana/y w 100%, masz plan działania stworzony na cały rok i przeświadczenie, że na pewno skończy się inaczej, niż zwykle…

Na widok planu treningowego rozpisanego na 12 tygodni, myśli o 4 seriach po 12 powtórzeń i wizji pełnej siłowni w poniedziałki o godzinie 18, masz ochotę uciec jak najdalej i porzucić marzenia kosztem zaoszczędzenia energii. 

Brak silnej woli?

Nie.
To inny, niż standardowy system nerwowy, który wylosowałaś/eś w genetycznej loterii.

Sama się z tym mierzę i jestem w stanie Cię zrozumieć.
Przez lata nie rozumiałam działania mojej głowy.
Na szczęście przeszkadzało mi to na tyle, że postanowiłam coś z tym zrobić.

Teraz mogę Ci pomóc. 

Też tak masz?

Dla kogoś, kto potrzebuje wyzwań, a jednocześnie spokoju, standardowy klub fitness to…klatka, z której chce się uciekać.

  • Paraliż decyzyjny: Wchodzisz i nie wiesz, za co się zabrać, więc kończysz na scrollowaniu telefonu w poszukiwaniu ćwiczeń, a kończąc na szukaniu informacji jak wygląda mały gołąb.

  • Przebodźcowanie: Dudniąca muzyka, ludzie i zapach potu sprawiają, że Twój system nerwowy mówi „dość, uciekamy!”

  • Słomiany zapał: Entuzjazm znika szybciej niż się pojawił, bo efekty nie przychodzą „na już”, a proces jest po prostu… monotonny.

To wszystko jest mi znane

Przez lata obwiniałam się o słomiany zapał, zmuszałam do klasycznych, nudnych dla mnie treningów i tkwiłam w klatce obsesji kontroli, z której nie mogłam wyjść. 

I bycie trenerem wcale nie pomagało!
Kilkadziesiąt szkoleń, setki książek i niezliczone godziny wysłuchanych podcastów na temat klasycznego kształtowania sylwetki, programowania treningowego i żelaznej dyscypliny nasilało frustrację. 

Miałam ogrom wiedzy, który dawał efekty sylwetkowe, ale regularne wypalenia psychiczne. 

Co mi pomogło?

Przyzwolenie na wyjście poza ramy. 
Akceptacja, że nie umiem i nie potrafię trzymać się klasycznych zaleceń.
Znalezienie i stworzenie programu pode mnie.

Połączyłam klasyczną wiedzę na temat kształtowania sylwetki z różnorodnością jaką daje nam świat. 

Od tamtej pory poza tradycyjnym treningiem siłowym w moim życiu pojawiły się:

Górskie wyprawy
Narty
Treningi typu crossfit
Trening funkcjonalny 
Bieganie
Runmageddon
HYROX
Sup
Ścianka wspinaczkowa
Basen
Chodzenie długodystansowe
i wiele, wiele innych aktywności.

Wciąż pamiętając o rdzeniu wszelkiej sprawności czyli sile, wykorzystuję trening siłowy do osiągania różnych celów sportowych.

Trening musi karmić Twój mózg

Nie tylko mięśnie.

W moim prywatnym studio w Krakowie zapominam o schematach, które kopiuje się od 20 lat. Moim zadaniem jest dowieźć Ci sylwetkę i sprawność, ale w sposób, który zapewni Ci dobrą zabawę i różne bodźce. 

Co czeka Cię w Fit Piwnicy?

Zróżnicowanie: Projektuję treningi tak, by Twój mózg nie wiedział, co to nuda.
Dynamiczne zmiany, nowe bodźce, wyzwania koordynacyjne. Zanim zdążysz pomyśleć o rezygnacji, trening się skończy, a Ty będziesz mieć wyrzut dopaminy, którego nie da Ci żaden serial.

Będę Twoją kotwicą: Umówienie się ze mną to Twoje największe zabezpieczenie. Gdy zawiedzie motywacja wewnętrzna, wchodzi body doubling. Świadomość, że czekam na Ciebie w studio, wyłącza negocjacje w Twojej głowie. Po prostu przychodzisz i robisz swoje.

Prywatność (minimum bodźców): Żadnych tłumów. Żadnej walki o sprzęt. Tylko Ty, ja i Twoje cele. To miejsce, gdzie możesz się wyłączyć i skupić na ruchu, bez lęku, że ktoś Cię ocenia.

Nie zastanawiaj się, po prostu wyślij sygnał

Wiem, że teraz masz ten impuls. Ten moment, w którym myślisz: „To o mnie”.
Wykorzystaj go, zanim Twój mózg znajdzie kolejną rozpraszającą rzecz.

Napisz do mnie krótką wiadomość. Nie potrzebuję Twojej historii życia ani deklaracji, że od dzisiaj bierzesz się za siebie. Po prostu ustalmy termin pierwszego spotkania.

Zadbaj o swoje ciało tak, by nadążyło za Twoją głową.

Zadbaj o swoje ciało tak, by nadążyło za Twoją głową.